Noclegi w Bukowinie Tatrzańskiej blisko basenów termalnych – jak wybrać dobre miejsce?

Bukowina Tatrzańska od kilkunastu lat kojarzy się przede wszystkim z wodą termalną. Wiele osób przyjeżdża tu wyłącznie po to, by spędzić kilka godzin w ciepłych basenach z widokiem na Tatry. Szybko okazuje się jednak, że jeden dzień to za mało. Naturalnym krokiem jest więc szukanie noclegu, z którego do term można dotrzeć w kilka minut. Wybór kwater jest w Bukowinie duży, ale nie każda oferta „blisko term” oznacza to samo. Zobaczmy, na co patrzeć przy rezerwacji.

Dlaczego warto nocować w pobliżu term

Kąpiele termalne działają najlepiej wtedy, gdy powtarza się je przez kilka dni. Jednorazowa wizyta daje przyjemny relaks, ale efekt regeneracyjny pojawia się dopiero przy regularności. Nocleg w zasięgu kilku minut od kompleksu pozwala wybrać się na baseny rano, gdy jest najspokojniej, a potem jeszcze raz wieczorem. Nie trzeba przy tym układać dnia pod dojazdy ani martwić się powrotem po zmroku krętymi drogami.

Jest jeszcze jeden aspekt. Po długiej kąpieli w ciepłej wodzie organizm jest rozluźniony i senny. Godzina za kierownicą nie jest wtedy najlepszym pomysłem.

Termy BUKOVINA – krótko o tym, co czeka na miejscu

Termy BUKOVINA leżą około 16 kilometrów od Zakopanego i należą do najnowocześniejszych obiektów tego typu w Europie. Do dyspozycji jest 12 basenów wewnętrznych i zewnętrznych z wodą o temperaturze od 30 do 38°C. Jest strefa dla dzieci i młodzieży, jest też zewnętrzny basen pływacki z podwodną muzyką. Miłośnicy saun znajdą osiem rodzajów kabin w strefie „Góralskie Łospary”, a codzienne seanse zapachowe prowadzi saunamistrz w góralskiej saunie „Łozpolono Maryna”.

Reklama

„Blisko term” – co to właściwie oznacza

W ogłoszeniach to sformułowanie pojawia się bardzo często. W praktyce może oznaczać pięć minut spacerem, ale też dwa kilometry pod górę. W Bukowinie odległości bywają zwodnicze, bo miejscowość jest rozciągnięta i mocno pofałdowana. Spacer w szlafroku i klapkach raczej odpada, zwłaszcza jesienią i zimą. Dlatego warto sprawdzić, czy gospodarz zapewnia transport, czy przy termach łatwo o parking i ile kosztuje wejście. Ceny biletów potrafią mocno podnieść koszt wyjazdu, jeśli korzysta się z basenów codziennie.

Kiedy jechać na termy, by uniknąć tłoku

Nocleg na miejscu daje jeszcze jedną przewagę, czyli swobodę wyboru pory. Największy ruch panuje w soboty, w czasie ferii zimowych i w długie weekendy, zwłaszcza w środku dnia. Wtedy do kompleksu przyjeżdżają też goście jednodniowi z Zakopanego i Nowego Targu. Najspokojniej bywa rano w dni powszednie oraz późnym wieczorem, gdy rodziny z dziećmi wracają już do kwater. Wieczorna kąpiel w zewnętrznym basenie, pod rozgwieżdżonym niebem, należy do najlepszych wspomnień z Bukowiny. Dobrym okresem jest też późna jesień i przełom marca z kwietniem. Sezon narciarski jeszcze się nie zaczął albo już się skończył, a termy działają normalnie.

Zobacz również  Awaryjna sytuacja na wakacjach lub ślub za granicą? Sprawdź, jak szybko ogarnąć formalności językowe

Lista kontrolna przed rezerwacją

Porównując oferty, dobrze jest mieć pod ręką kilka pytań. Pozwalają one ocenić, czy nocleg rzeczywiście ułatwi korzystanie z term:

  • czy wstęp na baseny i do saun jest wliczony w cenę, a jeśli tak, to na ile godzin dziennie,
  • czy obiekt organizuje dojazd do kompleksu i ile on trwa,
  • jakie są godziny zameldowania i wymeldowania oraz czy można przedłużyć pobyt,
  • czy w obiekcie przebywają rodziny z dziećmi, co ma znaczenie dla osób szukających ciszy,
  • czy w cenie jest parking i śniadanie,
  • czy z okien widać Tatry, czy raczej sąsiednie budynki.

Już kilka odpowiedzi pozwala odsiać oferty, które po przyjeździe mogłyby rozczarować.

Hotel HARNAŚ – nocleg z termami w pakiecie

Jednym z obiektów spełniających powyższe kryteria jest Hotel HARNAŚ na Buńdowym Wierchu. Jako część BUKOVINA Resort zapewnia gościom bezpłatny transfer do term w obie strony, trwający około trzech minut. Goście pokoi standardowych mogą w wybranych pakietach korzystać z basenów i saun przez 3 godziny dziennie, a mieszkańcy apartamentów bez ograniczeń czasowych. Odpada stanie w kolejce do kasy, bo wejście uwzględniono już w rezerwacji. Więcej o tym rozwiązaniu można przeczytać w artykule https://hotelharnas.com/blog/bukowina-tatrzanska-noclegi-blisko-basenow-termalnych, który przybliża także zasady pobytu. Trzeba pamiętać, że HARNAŚ przyjmuje wyłącznie gości powyżej 15 roku życia, co zapewnia ciszę przez całą dobę.

Termy to nie jedyna atrakcja w zasięgu krótkiego przejazdu. W sąsiednim Hotelu BUKOVINA działa strefa Wellness BUKOVINA, w której wykonuje się zabiegi na twarz i ciało, masaże oraz rytuały ajurwedyjskie. Terapeuci pracują na kosmetykach naturalnych i wegańskich, m.in. marek Mokosh, Babor i Valmont. Na miejscu jest też Klub Fryzjerski Maniewski. Wieczorem goście wracają do Restauracji WIDOK, gdzie serwowana jest kuchnia naturalna oparta na sezonowych produktach.

Pokoje, w których chce się zostać dłużej

Hotel jest kameralny i oferuje 144 miejsca noclegowe w pokojach jedno-, dwu- i trzyosobowych oraz w apartamentach. Największy z nich, HARNAŚ Suite, ma 64 m². Każdy pokój ma widok na góry, a wybrane mają balkony i przeszklone łazienki. Na wyposażeniu są m.in. klimatyzacja, sejf, hipoalergiczna pościel, szlafroki i zestaw do parzenia kawy. Zameldowanie odbywa się od 15:00, wymeldowanie do 11:00. Kto zamówi lunch w Restauracji WIDOK w dniu wyjazdu, może w miarę dostępności zostać w pokoju do 15:00 bez dopłaty. To drobiazg, który pozwala jeszcze raz podjechać na termy przed drogą do domu.

Co jeszcze przemawia za Bukowiną

Bliskość term to tylko jeden z argumentów. Z Bukowiny w kwadrans dojeżdża się do Palenicy Białczańskiej, skąd startują szlaki do Morskiego Oka i na Rusinową Polanę. Zimą w okolicy działają stacje Kotelnica Białczańska, Rusiń-SKI i Olczań-SKI. Na krótki spacer bez samochodu dobrze nadaje się szczyt Litwinki, z którego w pogodny dzień widać Pieniny i Babią Górę. W recepcji można kupić bilety na kolejkę na Kasprowy Wierch i zarezerwować lot widokowy helikopterem nad Tatrami. HARNAŚ jest przy tym przyjazny zwierzętom, więc można przyjechać z psem ważącym do 20 kg. W hotelu działa lobby bar, a w cenie pobytu jest miejsce parkingowe z widokiem na Tatry.

Ignacy
Ignacy

Od lat łączę pracę zdalną z podróżami po świecie. Najbardziej cenię sobie odkrywanie zarówno popularnych atrakcji, jak i ukrytych miejsc znanych tylko lokalnym mieszkańcom. Podróżuję głównie z plecakiem, ale lubię też krótkie city breaki, które pozwalają mi naładować baterie.

Artykuły: 989