Reims – 15 atrakcji, które warto zobaczyć

Reims wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z szampanem i katedrą, ale sprowadzanie miasta do tych dwóch punktów byłoby sporym uproszczeniem. W centrum można zobaczyć pozostałości rzymskiego Durocortorum, średniowieczne świątynie związane z koronacjami francuskich monarchów, architekturę odbudowywanego po I wojnie światowej miasta oraz miejsca przypominające o zakończeniu II wojny światowej w Europie.

Pod ulicami rozciąga się natomiast drugi Reims – sieć dawnych wyrobisk kredy, czyli crayères, wykorzystywanych dziś przez producentów szampana. To właśnie połączenie historii, architektury i kultury winiarskiej sprawia, że miasto dobrze nadaje się nie tylko na jednodniową wycieczkę z Paryża, ale również na cały weekend.

Dużą zaletą Reims jest jego rozmiar. Katedrę, Bibliotekę Carnegie, Place Royale, Place du Forum, Musée-Hôtel Le Vergeur, Porte de Mars i Halles du Boulingrin można połączyć w jedną pieszą trasę. Dalej znajdują się bazylika Saint-Remi, wzgórze Saint-Nicaise z piwnicami szampańskimi oraz Parc de Champagne.

Dopiero przy wyjeździe do Fort de la Pompelle albo winnic Montagne de Reims trzeba pomyśleć o dodatkowym transporcie.

Co warto zobaczyć w Reims podczas pierwszego pobytu? Poniżej znajdziesz 15 miejsc, od których najlepiej zacząć.

Reims – najważniejsze atrakcje w skrócie

AtrakcjaIle czasu?Najlepsza dla
Katedra Notre-Dame45–75 minpierwsza wizyta, historia, architektura
Piwnice szampańskie1,5–2 godz.szampan, historia regionu
Bazylika Saint-Remi30–45 minhistoria, architektura sakralna
Musée Saint-Remi1,5–2 godz.historia i archeologia
Biblioteka Carnegie i art déco1–1,5 godz.architektura
Porte de Mars i promenady30–45 minantyk, spacer
Musée de la Reddition1–1,5 godz.II wojna światowa
Musée-Hôtel Le Vergeur1–1,5 godz.wnętrza, historia miasta
Halles du Boulingrin30–60 minarchitektura, lokalne produkty
Chapelle Foujita30–45 minsztuka
Place Royale, Forum i Drouet d’Erlon45–90 minspacer po centrum
Parc de Champagne45–90 minodpoczynek, rodziny
Fort de la Pompelle1,5–2 godz.I wojna światowa
Chemin Vert i Saint-Nicaise1–1,5 godz.architektura XX wieku
Montagne de Reimsmin. pół dniawinnice, krajobraz, szampan

Czasy są orientacyjne i nie uwzględniają dojazdów, oczekiwania na wejście ani degustacji trwających dłużej niż standardowe zwiedzanie.

1. Katedra Notre-Dame – zacznij właśnie tutaj

Jeśli to pierwsza wizyta w Reims, katedra Notre-Dame powinna być pierwszym punktem programu.

Nie chodzi wyłącznie o to, że jest najważniejszym zabytkiem miasta. Przez stulecia właśnie tutaj koronowano francuskich monarchów, dzięki czemu Reims zajęło szczególne miejsce w historii Francji.

Już fasada potrafi zatrzymać na długo. Jest tak mocno pokryta rzeźbami, że najlepiej oglądać ją na dwa sposoby: najpierw z przeciwnej części placu, żeby zobaczyć proporcje całej budowli, a dopiero później z bliska.

Wśród rzeźb znajduje się słynny Ange au Sourire, czyli Uśmiechnięty Anioł, jeden z symboli Reims.

Wnętrze robi zupełnie inne wrażenie. Jest wysokie i znacznie spokojniejsze wizualnie od fasady. Szczególnie warto zwrócić uwagę na witraże. Obok zachowanych starszych realizacji znajdują się tutaj również współczesne prace, w tym witraże Marca Chagalla.

Katedra została poważnie uszkodzona podczas I wojny światowej, dlatego jej dzisiejszy wygląd jest również efektem ogromnego programu odbudowy.

Praktyczna wskazówka: nie ograniczaj wizyty do głównej fasady. Przejdź również na Place du Cardinal Luçon i w okolice dawnego Palais du Tau. Dopiero obchodząc świątynię, dobrze widać jej skalę.

2. Piwnice szampańskie na wzgórzu Saint-Nicaise

Można odwiedzić Reims bez degustacji szampana. Znacznie trudniej uznać wizytę za kompletną bez zobaczenia przynajmniej jednej historycznej piwnicy.

Pod wzgórzem Saint-Nicaise znajdują się dawne wyrobiska kredy – crayères. Niektóre tworzą ogromne, głębokie komory połączone kilometrami podziemnych korytarzy.

Dla producentów szampana okazały się idealnym miejscem do przechowywania butelek. Pod ziemią przez cały rok utrzymuje się niska temperatura oraz wysoka wilgotność, czyli warunki sprzyjające dojrzewaniu wina.

W tej części Reims mają swoje siedziby m.in. Ruinart, Veuve Clicquot, Taittinger, Pommery i G.H. Martel.

Nie próbowałbym odwiedzać trzech dużych producentów jednego dnia. Po drugim zwiedzaniu informacje o produkcji zaczynają się powtarzać, a samo doświadczenie traci trochę uroku.

Lepiej wybrać jeden dom świadomie.

Pommery mocno łączy historyczne piwnice ze sztuką współczesną. Inni producenci koncentrują się bardziej na swojej historii, sposobie produkcji albo poszczególnych cuvées.

Zwiedzanie najczęściej kończy się degustacją, ale zakres wizyty i liczba próbowanych win zależą od wybranego biletu.

Ważne: rezerwuj wcześniej, szczególnie w weekendy i sezonie. Do podziemi zabierz też dodatkową warstwę ubrania. Nawet podczas gorącego lata w crayères jest chłodno.

Historyczne piwnice należą do elementów krajobrazu Szampanii objętych ochroną UNESCO.

3. Bazylika Saint-Remi

Bazylika Saint-Remi przegrywa z katedrą pod względem rozpoznawalności, ale nie znaczenia historycznego.

Świątynia jest związana ze św. Remigiuszem, biskupem Reims, który według tradycji ochrzcił Chlodwiga. To wydarzenie odegrało ogromną rolę w późniejszym związku francuskiej monarchii z Reims.

Grobowiec świętego znajduje się wewnątrz bazyliki.

Architektura łączy elementy romańskie i gotyckie. Wnętrze jest mniej dekoracyjne i znacznie spokojniejsze od Notre-Dame. Dzięki temu dobrze widać proporcje nawy oraz stopniowe przechodzenie między kolejnymi fazami budowy.

Jeśli masz dwa dni w Reims, bazyliki zdecydowanie nie pomijaj.

Najlepiej połączyć ją z Musée Saint-Remi, które znajduje się dosłownie obok. Wtedy zamiast dwóch osobnych punktów otrzymujesz jeden blok poświęcony najstarszej historii miasta.

4. Musée Saint-Remi – jeśli chcesz zrozumieć Reims, a nie tylko je zobaczyć

To muzeum ma sens szczególnie wtedy, gdy interesuje Cię, dlaczego w Reims znajduje się rzymski łuk, skąd wzięło się znaczenie Saint-Remi i dlaczego miasto stało się miejscem koronacji.

Mieści się w zabudowaniach dawnego opactwa, więc już sam budynek jest częścią wizyty.

Ekspozycja prowadzi od najstarszej historii regionu przez okres rzymski po średniowiecze i późniejsze dzieje miasta.

Szczególnie interesująca jest część dotycząca Durocortorum, czyli rzymskiego Reims. W starożytności był to znaczący ośrodek, a ślady tego okresu nadal pojawiają się w różnych miejscach współczesnego miasta.

Muzeum ma bardziej tradycyjny charakter niż modne ekspozycje pełne ekranów i multimediów. Nie jest to wada, ale warto wiedzieć, czego się spodziewać.

Jeśli dokładnie czytasz opisy, dwie godziny nie będą przesadą.

5. Biblioteka Carnegie i Reims w stylu art déco

Jedną z rzeczy, które najbardziej zaskakują przy pierwszej wizycie w Reims, jest wiek wielu budynków w centrum.

Miasto zostało bardzo poważnie zniszczone podczas I wojny światowej. Odbudowa prowadzona w latach 20. i 30. pozostawiła po sobie ogromną liczbę realizacji wykorzystujących język art déco i innych nurtów początku XX wieku.

Dlatego podczas spaceru warto czasem przestać patrzeć na witryny sklepów i podnieść głowę.

Szukaj geometrycznych ornamentów, mozaik, zdobionych balkonów, metalowych balustrad, dekoracyjnych szyldów i charakterystycznych obramień okien.

Szczególnie warto zwracać uwagę na zabudowę w okolicach Rue de Vesle, Rue de Talleyrand, Drouet d’Erlon i Boulingrin.

Najbardziej efektownym miejscem związanym z tym okresem jest Bibliothèque Carnegie, położona zaledwie kilka kroków od katedry.

Powstała dzięki funduszom Carnegie Endowment i jest jednym z tych budynków, w których najciekawsze znajduje się w środku. Marmur, mozaiki, drewno, dekoracyjna kopuła i witraż tworzą wnętrze zupełnie odmienne od współczesnej biblioteki.

Pamiętaj tylko, że to nadal normalnie funkcjonująca instytucja, a nie dekoracja turystyczna.

6. Porte de Mars – ślad rzymskiego Durocortorum

Kilkaset metrów od katedry można nagle przenieść się o prawie dwa tysiące lat wstecz.

Porte de Mars jest monumentalnym rzymskim łukiem z czasów, gdy Reims funkcjonowało jako Durocortorum.

Trzy arkady i zachowane dekoracje pokazują skalę starożytnego miasta znacznie lepiej niż sama informacja na tablicy muzealnej.

Nie potrzebujesz godziny na oglądanie łuku. Około 20–30 minut spokojnie wystarczy.

Najlepiej potraktować Porte de Mars jako część trasy przez Promenades Jean-Louis Schneiter i Boulingrin.

To dobry przykład atrakcji, której nie warto organizować jako osobnego „wyjścia”, ale szkoda ją pominąć podczas spaceru po północnej części centrum.

7. Musée de la Reddition – miejsce, w którym zakończenie wojny staje się bardzo konkretne

Reims kojarzy się z francuskimi królami i szampanem, ale właśnie tutaj rozegrał się również jeden z najważniejszych momentów końca II wojny światowej.

W dawnym budynku szkolnym znajdowała się kwatera główna alianckich sił ekspedycyjnych.

Nad ranem 7 maja 1945 roku podpisano tutaj akt bezwarunkowej kapitulacji niemieckich sił zbrojnych.

Najważniejszym pomieszczeniem jest zachowana War Room, czyli sala map. Na ścianach nadal znajdują się wielkie mapy operacyjne, będące częścią miejsca w chwili podpisania kapitulacji.

To właśnie autentyczność tej przestrzeni robi największe wrażenie.

Muzeum zostało ponownie otwarte 7 maja 2026 roku po gruntownej przebudowie. Nowa ekspozycja szerzej pokazuje militarny i dyplomatyczny kontekst wydarzeń, wykorzystując odnowioną scenografię oraz nowe narzędzia interpretacyjne.

Jeżeli interesujesz się historią XX wieku, umieściłbym to miejsce znacznie wyżej niż wiele klasycznych muzeów miejskich.

Na zwiedzanie przeznacz około 1–1,5 godziny.

8. Musée-Hôtel Le Vergeur – zajrzyj do dawnego Reims

Kilka minut od katedry znajduje się miejsce o zupełnie innym charakterze niż duże muzeum historyczne.

Musée-Hôtel Le Vergeur mieści się w dawnej rezydencji mieszczańskiej przy Place du Forum.

Wnętrza wypełniają meble, tkaniny, obrazy, grafiki, fotografie i przedmioty zgromadzone przez kolekcjonera Huguesa Kraffta.

Dzięki temu zwiedzanie przypomina bardziej wejście do zachowanego domu niż przechodzenie wzdłuż szeregu muzealnych gablot.

Można zobaczyć pokoje reprezentacyjne i prywatne, bibliotekę oraz kolekcje pokazujące różne okresy historii miasta. Do najcenniejszych zbiorów należą również grafiki Albrechta Dürera.

Warto zajrzeć także na dziedziniec.

Le Vergeur polecam szczególnie osobom, które lubią zabytkowe wnętrza i mniejsze muzea, w których można zwiedzać spokojniej niż w największych miejskich instytucjach.

9. Halles du Boulingrin – targ w jednym z symboli odbudowy miasta

Halles du Boulingrin są świetnym przykładem miejsca, które warto odwiedzić zarówno dla architektury, jak i tego, co dzieje się wewnątrz.

Modernistyczna hala powstała w okresie odbudowy Reims. Jej lekka, łukowa konstrukcja z żelbetu była rozwiązaniem bardzo nowoczesnym jak na swoje czasy.

Jeśli trafisz tutaj w dzień bez targu, wystarczy krótki przystanek.

Zobacz również  Litomyśl atrakcje – co warto zobaczyć podczas zwiedzania miasta

Znacznie ciekawiej jest wtedy, gdy hala naprawdę działa.

Na stoiskach pojawiają się sery, ryby, mięso, pieczywo, warzywa i produkty regionalne. Wtedy Boulingrin przestaje być zabytkiem architektury, a staje się normalną częścią życia miasta.

Dlatego przed przyjazdem sprawdziłbym dni i godziny targowe i właśnie pod nie ustawił tę część planu.

Porte de Mars znajduje się bardzo blisko, więc oba miejsca naturalnie tworzą jedną trasę.

10. Chapelle Foujita – jedna z najbardziej nietypowych atrakcji Reims

Niewielka Chapelle Foujita może być jednym z największych zaskoczeń podczas zwiedzania miasta.

Jej twórcą był Tsuguharu Foujita – urodzony w Japonii artysta, który znaczną część życia związał z Francją.

Po przyjęciu katolicyzmu przyjął imię Léonard i w latach 60. XX wieku stworzył w Reims własną kaplicę.

Najważniejsze są freski pokrywające wnętrze. Łączą europejską ikonografię chrześcijańską z charakterystycznym dla Foujity sposobem rysowania postaci, delikatną linią i detalami zdradzającymi wpływ sztuki japońskiej.

To bardzo osobiste dzieło.

Nie potrzeba dużo czasu – około pół godziny zwykle wystarczy. Obiekt nie działa jednak tak regularnie jak największe atrakcje miasta, dlatego koniecznie sprawdź aktualny kalendarz otwarcia przed wizytą.

Foujita i jego żona Kimiyo zostali pochowani w kaplicy.

11. Place Royale, Place du Forum i Place Drouet d’Erlon

Nie każdy punkt zwiedzania musi mieć osobny bilet i ekspozycję.

Trzy centralne place dobrze pokazują różne oblicza współczesnego Reims.

Place Royale jest najbardziej reprezentacyjny. Otaczają go regularne fasady, a centralnym punktem jest pomnik Ludwika XV.

Place du Forum ma bardziej kameralny charakter. W jego pobliżu znajdują się Musée-Hôtel Le Vergeur oraz pozostałości rzymskiego cryptoportique.

Nie zawsze można wejść do wszystkich części stanowiska archeologicznego, dlatego nie planowałbym dnia wyłącznie wokół niego.

Place Drouet d’Erlon jest najbardziej komercyjny. To długi deptak pełen restauracji, kawiarni, hoteli i sklepów.

Nie umieściłbym go na liście ze względu na wybitne zabytki, ale wieczorem jest jednym z najbardziej naturalnych miejsc na zakończenie dnia.

12. Parc de Champagne

Jeśli dzień obejmuje katedrę, muzeum i dwugodzinne zwiedzanie piwnic, kolejna zamknięta atrakcja może nie być najlepszym pomysłem.

Parc de Champagne daje możliwość zmiany tempa.

To rozległy teren zielony położony w pobliżu Saint-Nicaise i kilku znanych producentów szampana.

Są tu szerokie aleje, ogromne trawniki i dużo przestrzeni na zwykły odpoczynek. W zależności od terminu odbywają się również wydarzenia plenerowe i koncerty.

Nie jechałbym do parku specjalnie podczas jednodniowego pobytu.

Jeśli jednak zwiedzasz Pommery lub inny dom szampański w tej części miasta, warto połączyć oba miejsca i dać sobie godzinę bez kolejnej ekspozycji czy przewodnika.

13. Fort de la Pompelle – ślad I wojny światowej poza centrum

Fort de la Pompelle wymaga już dodatkowego dojazdu, ale dla osób zainteresowanych historią wojskowości może być jednym z ważniejszych miejsc w okolicy Reims.

Fort powstał pod koniec XIX wieku i odegrał istotną rolę podczas obrony miasta w czasie I wojny światowej.

Muzeum znajduje się wewnątrz autentycznej fortyfikacji.

To robi różnicę.

Grube mury, korytarze i położenie poza zabudową centrum pozwalają łatwiej wyobrazić sobie warunki, w których funkcjonowali żołnierze.

Ekspozycja obejmuje wyposażenie wojskowe, broń, mundury, dokumenty i przedmioty codziennego użytku.

Charakterystycznym elementem kolekcji są niemieckie wojskowe nakrycia głowy.

Na fort warto zarezerwować 1,5–2 godziny plus czas na dojazd. Przy tylko jednym dniu w Reims raczej bym go pominął. Przy trzech dniach – zdecydowanie można rozważyć.

14. Cité-jardin du Chemin Vert i kościół Saint-Nicaise

Chemin Vert jest atrakcją dla osób, które poza wielkimi zabytkami lubią przyglądać się temu, jak projektowano zwykłe dzielnice.

Osiedle powstało podczas odbudowy miasta po I wojnie światowej. Zastosowano tutaj koncepcję miasta-ogrodu: zamiast gęstej zabudowy powstały niewielkie domy z ogrodami, tereny wspólne i lokalne usługi.

Spacer szybko pokazuje, że jest to zupełnie inny model miasta niż zwarte centrum wokół katedry.

Najważniejszym zabytkiem dzielnicy jest kościół Saint-Nicaise.

Z zewnątrz może wydawać się stosunkowo skromny, ale wewnątrz znajdują się dzieła ważnych twórców pierwszej połowy XX wieku, m.in. Maurice’a Denisa oraz René Lalique’a.

Godziny udostępniania kościoła bywają ograniczone, dlatego tutaj również warto sprawdzić je przed wyjściem.

Chemin Vert nadal jest normalną dzielnicą mieszkalną, więc zwiedzanie powinno mieć formę zwykłego spaceru, bez wchodzenia na prywatne posesje.

15. Montagne de Reims – wyjedź z miasta i zobacz, skąd bierze się szampan

Jeśli masz trzeci dzień, wykorzystałbym go właśnie na wyjazd poza centrum.

Dopiero w Montagne de Reims widać związek między piwnicami oglądanymi w mieście a krajobrazem, z którego pochodzą winogrona.

Drogi prowadzą pomiędzy winnicami, lasami i niewielkimi miejscowościami związanymi z produkcją szampana.

Popularne kierunki to między innymi Verzenay, Verzy i Rilly-la-Montagne.

W odróżnieniu od wielkich domów w Reims wielu mniejszych producentów działa rodzinnie. Nie zawsze można po prostu wejść z ulicy i poprosić o degustację.

Wizytę warto wcześniej umówić.

Montagne de Reims nie kończy się też na winnicach. Część obszaru zajmuje park krajobrazowy z trasami spacerowymi.

Szczególnie interesujące są Faux de Verzy – niezwykłe, poskręcane buki rosnące w lesie w pobliżu Verzy.

Na cały region przeznacz przynajmniej pół dnia. Jeśli planujesz wizyty u kilku producentów i spokojny lunch, znacznie lepiej zarezerwować cały dzień.

Reims w jeden dzień – gotowy plan

Jeden dzień wystarczy, żeby zobaczyć najważniejsze atrakcje Reims, ale trzeba ograniczyć liczbę muzeów.

Rano zacznij od katedry Notre-Dame. Następnie zajrzyj do Biblioteki Carnegie i przejdź przez Place Royale w stronę Place du Forum.

Stamtąd możesz skierować się przez centrum do Place Drouet d’Erlon, a następnie w stronę Porte de Mars i Halles du Boulingrin.

Po południu zaplanuj jedną wizytę w domu szampańskim.

Nie dokładałbym już do tego Musée Saint-Remi, Musée de la Reddition i kilku kolejnych atrakcji. Teoretycznie można zmieścić wiele miejsc, ale wyjazd szybko zamieni się w kontrolowanie zegarka.

Trasa w skrócie

Katedra → Biblioteka Carnegie → Place Royale → Place du Forum → centrum → Porte de Mars → Boulingrin → piwnice szampańskie

Jeśli najważniejsza jest dla Ciebie historia, zamiast Boulingrin możesz wybrać Musée de la Reddition.

Reims w 2 dni

Dwa dni to moim zdaniem najlepsze minimum na pierwszy pobyt.

Pierwszego dnia skoncentruj się na ścisłym centrum: katedrze, Bibliotece Carnegie, placach, Porte de Mars i Boulingrin.

Drugiego dnia pojedź albo przejdź w stronę Saint-Remi. Zwiedź bazylikę i Musée Saint-Remi, a później zaplanuj wizytę w jednym z domów szampańskich na Saint-Nicaise.

Jeśli zostanie czas, odpocznij w Parc de Champagne.

Takie rozłożenie atrakcji jest znacznie wygodniejsze niż przemieszczanie się kilka razy dziennie pomiędzy centrum a południowo-wschodnią częścią miasta.

Reims w 3 dni

Trzeci dzień otwiera dwie możliwości.

Pierwsza to dalsze poznawanie miasta: Musée de la Reddition, Chapelle Foujita, Chemin Vert albo Fort de la Pompelle.

Druga – i moim zdaniem ciekawsza przy dobrej pogodzie – to wyjazd do Montagne de Reims.

Jeśli szampan jest jednym z głównych powodów wizyty, wyjazd pomiędzy winnice daje znacznie pełniejszy obraz regionu niż odwiedzanie kolejnych dużych domów w mieście.

Nie próbowałbym jednego dnia łączyć fortu, kilku producentów i długiego spaceru po winnicach. To miejsca, które lepiej zwiedza się bez ciągłego patrzenia na godzinę.

Ile dni przeznaczyć na Reims?

Jeden dzień – wystarczy na katedrę, centrum i jedną piwnicę szampańską.

Dwa dni – najlepsze minimum przy pierwszej wizycie. Pozwalają dołożyć Saint-Remi, muzeum i spokojniejsze poznanie miasta.

Trzy dni – najlepszy wariant, jeśli interesują Cię jednocześnie historia, architektura i szampan. Dodatkowy dzień można przeznaczyć na Montagne de Reims albo miejsca związane z wojnami światowymi.

Jeśli Reims ma być bazą do zwiedzania większej części Szampanii, cztery lub pięć nocy również bez problemu da się wykorzystać.

Palais du Tau – ważna atrakcja, która pozostaje zamknięta

Tuż obok katedry znajduje się Palais du Tau, dawna rezydencja arcybiskupów Reims i miejsce ściśle związane z ceremoniami koronacyjnymi francuskich monarchów.

Normalnie byłby jednym z obowiązkowych punktów zwiedzania.

Obiekt przechodzi jednak dużą przebudowę i w sierpniu 2026 roku nadal pozostaje zamknięty.

Po ponownym otwarciu ma funkcjonować jako odnowione Musée des Sacres, poświęcone ceremonii koronacji królów Francji. Oficjalne komunikaty wskazują zimę 2026/2027 jako planowany termin ponownego udostępnienia, dlatego przed podróżą w 2027 roku warto sprawdzić aktualny status.

Na razie Palais du Tau można oglądać wyłącznie z zewnątrz przy okazji wizyty przy katedrze.

Co zjeść w Reims?

Szampan jest oczywisty. Warto jednak spróbować również kilku produktów charakterystycznych dla Reims i regionu.

Biscuits roses de Reims

Różowe, suche i chrupiące biszkopty są jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów miasta.

Tradycyjnie można maczać je w szampanie – dzięki zwartej strukturze nie rozpadają się od razu w kieliszku.

Jambon de Reims

Lokalna szynka ma formę zupełnie inną od klasycznych francuskich jambon cru. Jest gotowana, przyprawiana i często pokrywana warstwą panierki.

Można znaleźć ją zarówno w restauracjach, jak i sklepach z regionalnymi produktami.

Musztarda z Reims

Kolejny produkt związany z lokalną tradycją gastronomiczną. W sklepach specjalistycznych występuje w różnych wariantach smakowych.

Chaource

Miękki ser z białą skórką pochodzi z Szampanii i Burgundii. Jeśli lubisz francuskie sery, warto spróbować go właśnie podczas pobytu w regionie.

Gdzie szukać lokalnych produktów?

Dobrym miejscem są Halles du Boulingrin, szczególnie w dzień targowy.

Nie ograniczaj się jednak wyłącznie do dużych marek szampana. W centrum działają również wine bary oferujące kieliszki i butelki od mniejszych producentów.

To dobry sposób na spróbowanie kilku stylów bez konieczności organizowania kolejnej wizyty w piwnicy.

Kiedy najlepiej jechać do Reims?

Reims można odwiedzać przez cały rok, ale charakter wyjazdu mocno zależy od sezonu.

Wiosna jest jednym z najwygodniejszych okresów. Temperatury sprzyjają spacerom, dni są coraz dłuższe, a wyjazd do Montagne de Reims można łatwo połączyć ze zwiedzaniem miasta.

Lato oznacza wydarzenia plenerowe, ogródki restauracyjne i dużo życia w centrum. Popularne terminy warto jednak rezerwować wcześniej, szczególnie jeśli zależy Ci na konkretnej wizycie w domu szampańskim.

Niezależnie od temperatury na powierzchni do crayères zabierz coś cieplejszego.

Wrzesień jest bardzo ciekawy ze względu na winobranie, ale jednocześnie to okres intensywnej pracy producentów. Nie każde małe gospodarstwo będzie wtedy prowadziło normalny program turystyczny.

Późna jesień i zima są spokojniejsze. Łatwiej zwiedzać miasto bez dużej liczby odwiedzających, choć krótkie dni ograniczają czas na wyjazdy w region.

Jeżeli zależy Ci przede wszystkim na połączeniu miasta z winnicami, wybrałbym maj, czerwiec albo wczesną jesień.

Jak dojechać do Reims z Paryża?

Pociągiem

To najprostsza opcja przy wyjeździe bez samochodu.

Pociągi z Paryża odjeżdżają z Gare de l’Est.

Przy kupowaniu biletu zwróć uwagę na stację docelową.

Reims Centre znajduje się praktycznie w centrum miasta i jest najwygodniejsza dla turystów.

Champagne-Ardenne TGV leży natomiast poza ścisłym centrum. Stamtąd trzeba kontynuować podróż lokalnym pociągiem, tramwajem albo innym transportem.

Nie warto patrzeć wyłącznie na czas przejazdu TGV. Połączenie kończące się na Champagne-Ardenne może wymagać dodatkowego etapu podróży.

Samochodem

Do zwiedzania centrum nie jest potrzebny.

Samochód staje się jednak bardzo użyteczny, jeśli planujesz Montagne de Reims, Fort de la Pompelle albo wizyty u mniejszych producentów.

Reims leży przy autostradzie A4, więc dojazd z kierunku Paryża jest prosty.

W samym centrum lepiej zostawić auto na parkingu i dalej chodzić pieszo.

Jak poruszać się po Reims?

Większość centrum przejdziesz pieszo.

Katedra, Place Royale, Place du Forum, Biblioteka Carnegie, Drouet d’Erlon, Halles du Boulingrin i Porte de Mars znajdują się wystarczająco blisko siebie, żeby korzystanie między nimi z transportu było zwykle zbędne.

Komunikacja miejska przydaje się przy Saint-Remi, Saint-Nicaise, Parc de Champagne i dalszych dzielnicach.

Najwięcej planowania wymagają miejsca poza miastem.

Do Montagne de Reims samochód daje zdecydowanie największą swobodę, ale pojawia się oczywisty problem degustacji.

Jeśli prowadzisz, nie planuj serii degustacji.

Lepszym rozwiązaniem jest wyznaczony kierowca, zorganizowana wycieczka albo transport zapewniany w ramach konkretnej oferty.

W regionie, którego największą atrakcją jest wino, to ważniejszy element planowania niż próba zmieszczenia kolejnej piwnicy w harmonogramie.

Co koniecznie zobaczyć w Reims podczas pierwszej wizyty?

Jeśli lista piętnastu miejsc jest zbyt długa, ograniczyłbym pierwszy pobyt do pięciu rzeczy:

  • katedry Notre-Dame,
  • jednej historycznej piwnicy szampańskiej,
  • bazyliki Saint-Remi,
  • spaceru po centrum i śladach art déco,
  • Porte de Mars albo Musée de la Reddition – zależnie od zainteresowań.

Przy drugim dniu dołóż Musée Saint-Remi i spokojniejsze poznanie Saint-Nicaise.

Jeśli masz trzeci dzień, zamiast odwiedzać kolejne budynki w mieście wyjedź na Montagne de Reims.

To właśnie połączenie centrum, podziemnych crayères i krajobrazu winnic najlepiej pokazuje, czym naprawdę jest Reims.

Reims – czy warto?

Tak, szczególnie jeśli nie potraktujesz go jedynie jako miejsca na szybką degustację w drodze przez Szampanię.

Katedra przypomina o czasach, gdy miasto było miejscem koronacji królów Francji. Porte de Mars prowadzi jeszcze dalej, do rzymskiego Durocortorum. Art déco pokazuje skalę odbudowy po I wojnie światowej, a Musée de la Reddition przenosi historię do maja 1945 roku.

Pod ziemią ciągną się kilometry kredowych piwnic, a kilkanaście kilometrów dalej zaczynają się wzgórza pokryte winnicami.

Na pierwszy pobyt najlepiej przeznaczyć dwa pełne dni. Trzeci warto dołożyć, jeśli chcesz wyjechać poza miasto.

Reims jest niewielkie na tyle, żeby nie tracić godzin na przejazdy, ale ma wystarczająco dużo warstw, żeby po jednym popołudniu nie mieć poczucia, że zobaczyło się już wszystko.

Ignacy
Ignacy

Od lat łączę pracę zdalną z podróżami po świecie. Najbardziej cenię sobie odkrywanie zarówno popularnych atrakcji, jak i ukrytych miejsc znanych tylko lokalnym mieszkańcom. Podróżuję głównie z plecakiem, ale lubię też krótkie city breaki, które pozwalają mi naładować baterie.

Artykuły: 809